Trochę o mnie

Nazywam się Łukasz Latocha, moją pasją jest fotografowanie krajobrazów i miałem szczęście podróżować do wielu fantastycznych miejsc. Staram się inspirować innych do realizowania własnych podróżniczych marzeń za pośrednictwem swoich angażujących fotografii.

Fotografować zacząłem 10 lat temu mieszkając jeszcze w Holandii i zakochałem się w tym. Chociaż moje pierwsze wyniki pozostawiały wiele do życzenia. Pod koniec 2019 roku przeprowadziłem się do Wietnamu zamieniając miejsce w biurze na pełnoetatowe buty trekkingowe i postanowiłem zająć się fotografią profesjonalnie.

Jestem osobą z natury niespokojną, a fotografia krajobrazu zapewniła mi kanał zachęcający do cierpliwości. Nigdy nie zapomnę spokojnego uczucia, którego doświadczyłem podczas mojej pierwszej próby fotografowania krajobrazu. Pamiętam, jak wcześnie przybyłem na miejsce, ustawiając kompozycję i czekając na zachodzące słońce – w tym momencie zacząłem zdawać sobie sprawę, jaka jest moja pasja.

Kilka słów o mnie

Moją pasją jest fotografowanie krajobrazów i miałem szczęście podróżować do wielu fantastycznych miejsc. Staram się inspirować innych do realizowania własnych podróżniczych marzeń za pośrednictwem swoich angażujących fotografii.

Fotografować zacząłem 10 lat temu mieszkając jeszcze w Holandii, pracując na stanowisku kierowniczym w korporacji. Chociaż moje pierwsze wyniki pozostawiały wiele do życzenia. W wrześniu 2019 roku wróciłem do Polski, po czym w styczniu 2020 roku przeprowadziłem się do Wietnamu i zamieniłem miejsce w biurze na pełnoetatowe buty trekkingowe i postanowiłem zająć się fotografią profesjonalnie.

Jestem osobą z natury niespokojną, a fotografia krajobrazu zapewniła mi kanał zachęcający do cierpliwości i środki do zwolnienia. Nigdy nie zapomnę spokojnego uczucia, którego doświadczyłem podczas mojej pierwszej próby fotografowania krajobrazu. Pamiętam, jak wcześnie przybyłem na miejsce, ustawiając kompozycję i czekając na zachodzące słońce – w tym momencie zacząłem zdawać sobie sprawę, jaka jest moja pasja.

Czas przejścia między ustawieniem ujęcia a oczekiwaniem na nadejście „dobrego światła” wciąż ma dla mnie znaczenie, ponieważ tworzy w sobie zniewoloną publiczność i zapewnia wystarczająco dużo czasu na refleksję i docenienie piękna, które nas wszystkich otacza.

Przewiń do góry